niedziela, 21 lutego 2016

Leśny mech

W piątek pierwszy raz jadłam to ciasto poczęstowana przez kolegę K.
Zrobiło na mnie takie wrażenie że nie byłabym sobą gdybym nie spróbowała go zrobić.
Oto efekt:


Składniki na ciasto:

  • 3 jajka
  • 1 i 1/3 szklanki cukru
  • cukier waniliowy
  • 1 i 1/3 szklanki oleju
  • 2 szklanki mąki krupczatki
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5 kg mrożonego rozdrobionego szpinaku
Składniki na masę:
  • 0,5 l śmietany 30%
  • 3 łyżki cukru pudru
  • galaretka cytrynowa
Dodatkowo:
  • owoc granatu

Przed przystąpieniem do robienia ciasta musimy rozmrozić szpinak i bardzo dokładnie odcisnąć go z wody.
Gdy szpinak mamy gotowy 3 jajka ucieramy z cukrem i ciągle ucierając dodajemy olej i mąkę krupczatkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Dodajemy wcześniej przygotowany szpinak i mieszamy do dokładnego połączenia z ciastem.
Przekładamy na wysmarowaną masłem  i posypaną bułką tartą lub kaszą manną blaszkę. Pieczemy w nagrzanym do 180 st. C. piekarniku (góra-dół) przez 50 min. 
Ja piekłam ciasto w tortownicy o średnicy 28 cm ale myślę że standardowa blaszka 24 x 30 cm tez doskonale się sprawdzi.
Po przestudzeniu ciasta odkrajmy ok 1/3 jego górną część i kruszymy.

Gdy ciasto się piecze możemy przygotować masę.
Najpierw przygotowujemy galaretkę zgodnie z przepisem na opakowaniu i odstawiamy do stężenia. 

Śmietanę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem dodajemy tężejącą galaretkę i delikatnie łączymy. 

Tak przygotowaną masę wykładamy na ciasto i smarujemy nią boki. Posypujemy wcześniej przygotowanymi okruszkami i delikatnie dociskamy. Dekorujemy ziarenkami granatu i wstawiamy do lodówki.

Ciasto jest wilgotne, nie bardzo słodkie i informuję niedowiarków i przeciwników szpinaku-szpinaku w nim nie czuć, daje nam tylko ten efektowny kolor.






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...